Witam! Mam na imię Jola. Mieszkam w Wejherowie (Kaszuby). Kocham ludzi i tradycję może dlatego, że wakacje spędzałam przeważnie we wsi Loryniec (Wdzydze Kiszewskie). Przez wszystkie lata dojrzewania towarzyszyła mi domowa atmosfera, drewniane wnętrza, rodzinne spotkania i smakołyki. Wspominam to jako dobre czasy - dlatego też przedsięwzięcie które zaplanowałam ma oddawać tamte "klimaty". Chcę się nimi podzielić z innymi - czyli z Wami.
Zapraszam wszystkich czytelników wraz z rodziną i znajomymi do śledzenia bloga, a w dniu otwarcia "Dobrych Czasów" na filiżankę dobrej kawy oraz skosztowanie domowego ciasta :).

sobota, 30 stycznia 2021

BIAŁA ZIMA




Zima to czas, gdy przyroda, ukołysana do snu śpiewem jesiennego wiatru, odpoczywa nabierając sił przed kolejnymi pracowitymi tygodniami.
Ta pora roku ma na wielu ludzi bardzo negatywny wpływ.

 



 



 


 

 Monotonia zimowego krajobrazu, na który składają się niezliczone pokłady bieli, potrafi wprowadzić człowieka w nastrój depresyjny, co jest dodatkowo potęgowane strugami zimnego powietrza chłostającymi niemiłosiernie twarze przypadkowych przechodniów. Zasmucający jest także widok pustych gniazd, których lokatorzy opuścili Polskę w poszukiwaniu lepszego tymczasowego lokum.



Jednakże powinniśmy zwrócić uwagę na niesamowite, subtelne piękno, którego możemy doświadczać o każdej porze krótkiego, zimowego dnia. Wnikliwie przyglądając się uśpionej przyrodzie zauważymy niemalże bajkowy krajobraz. Jednym z jego elementów są promyki słońca wychylające nieśmiało zza chmur biegną czym prędzej na spotkanie z utęsknioną ziemią oblewając śnieżną pierzynę czystym, ciepłym światłem czyniąc z niej jakby płaszcz utkany z mieniących się w blasku dnia diamentów. 

 


Innym przykładem na istnienie w monotonnym, zimowym wystroju elementów żywych i radosnych jest niespodziewane pojawienie się na naszej drodze wesołej sikorki nucącej swą pieśń ku pokrzepieniu serc zmęczonych zimnem ludzi. Innym skrzydlatym patriotą, który na tyle uwielbił sobie nasze ojczyste ziemie aby pozostać w kraju w nawet w tak trudnej sytuacji pogodowej jest dzięcioł, którego stukanie w leśne drzewa motywuje ludzi do działania, kiedy dopadnie ich zimowe lenistwo i popadną w stan rezygnacji.

Można jednak spojrzeć na ten okres bardziej przyjaznym okiem – wtedy każdy dzień będzie cieszył podwójnie



 

Zima to niesamowita pora roku. Natura ukryta w białym kocu, jak w bajce, zapadła w długi, głęboki sen. Czarodziejka-oczarowana zimą oczarowała las. Wszystkie drzewa przyciągają szare niebo z gołymi kryształowymi gałęziami.


 

Tylko świerki i sosny są zielone, ale dąb nie stracił letniego stroju. Liście tylko żółkły i pociemniały. Dolne gałęzie dębowego namiotu są rozłożone na łące. Śnieg wypełzł w głębokie zmarszczki kory. Gruby pień wydaje się być zszyty srebrnymi nitkami. Z daleka wydaje się, że jest to dzielny bohater w brązowej kolczugi, wszechmocny strażnik lasu. Inne drzewa z szacunkiem rozstąpiły się, aby starszy brat odwrócił się z potężną mocą. Zimowy wiatr leci, ogromny i majestatyczny dąb będzie dzwonił brązowymi liśćmi, ale nie ugnie się nawet przed silną burzą.

Zima jest inna. Musisz tylko przyjrzeć się bliżej. Jest zimno, z odwilżą, zamiecią i kroplą, śnieżny i ze słońcem. Zimowy dzień jest czasem cichy, mroźny i słoneczny, czasem ponury i mglisty, czasem z wyjącym zimnym wiatrem i śnieżycą. I jak piękny jest zimowy poranek, wcześnie, niesłyszalny, z mrozem, słońcem i błyszczącym śniegiem. A wieczór jest taki długi, zamyślony ... ale mimo wszytko uśmiechajmy się każdego dnia - bo Twój szczery uśmiech budzi radość i uśmiech u innych