Witam! Mam na imię Jola. Mieszkam w Wejherowie (Kaszuby). Kocham ludzi i tradycję może dlatego, że wakacje spędzałam przeważnie we wsi Loryniec (Wdzydze Kiszewskie). Przez wszystkie lata dojrzewania towarzyszyła mi domowa atmosfera, drewniane wnętrza, rodzinne spotkania i smakołyki. Wspominam to jako dobre czasy - dlatego też przedsięwzięcie które zaplanowałam ma oddawać tamte "klimaty". Chcę się nimi podzielić z innymi - czyli z Wami.
Zapraszam wszystkich czytelników wraz z rodziną i znajomymi do śledzenia bloga, a w dniu otwarcia "Dobrych Czasów" na filiżankę dobrej kawy oraz skosztowanie domowego ciasta :).

sobota, 15 marca 2014

Radość i zabawa w Dobrych Czasach

Witajcie Kochani . To już rok 2014, a moje zaniedbania na blogu osiągnęły punkt krytyczny.
Dzisiaj postanowiłam nadrobić kwartalne zaległości z wiarą, że jeszcze  ktoś pamięta kobietkę, która otworzyła kawiarenkę Dobre Czasy w Wejherowie.
Powiem, tak nic mnie nie usprawiedliwia, a może jednak.... pracy mamy dużo, można słowo dużo śmiało pisać z dużej litery ale to dzięki Gościom którzy chcą i wracają do nas.
Działo się dużo. Jeśli macie ochotę to zapraszam na relację w formie zdjęć.


SPOTKANIE MIKOŁAJKOWE WUTW /Wejherowski Uniwersytet Trzeciego Wieku/




NOC SYLWESTROWA W DOBRYCH CZASACH






22 FINAŁ ORKIESTRY ŚWIĄTECZNEJ POMOCY










KILKA ZAMKNIĘTYCH IMPREZ Z OKAZJI CHRZTU ŚWIĘTEGO










WIECZOREK Z MUZYKĄ NA ŻYWO








18 URODZINY






WIECZOREK TANECZNY Z MUZYKĄ /lata osiemdziesiąte/








ZABAWA DLA PRZYJACIÓŁ LOKALU  Dobre Czasy
...zaczarowany świat dziecięcych lat, tego się nie da zapomnieć...