Witam! Mam na imię Jola. Mieszkam w Wejherowie (Kaszuby). Kocham ludzi i tradycję może dlatego, że wakacje spędzałam przeważnie we wsi Loryniec (Wdzydze Kiszewskie). Przez wszystkie lata dojrzewania towarzyszyła mi domowa atmosfera, drewniane wnętrza, rodzinne spotkania i smakołyki. Wspominam to jako dobre czasy - dlatego też przedsięwzięcie które zaplanowałam ma oddawać tamte "klimaty". Chcę się nimi podzielić z innymi - czyli z Wami.
Zapraszam wszystkich czytelników wraz z rodziną i znajomymi do śledzenia bloga, a w dniu otwarcia "Dobrych Czasów" na filiżankę dobrej kawy oraz skosztowanie domowego ciasta :).

środa, 4 września 2013

"Zamień antyki na smakołyki"

Rzeczy stare mają bardzo różną wartość, często nie można jej określić, albo wartość materialna nie jest do tego adekwatna. To co dla jednych jest gratem, czy rupieciem, dla innych  będzie skarbem. Najbardziej prozaiczny przedmiot może mieć niesamowitą wartość emocjonalną. Dla artystów stare rzeczy są źródłem inspiracji i pomysłów. W dzisiejszym, dość zunifikowanym świecie, w którym globalizacja nakreśla trendy, rzadkie przedmioty dla mnie to rarytas.
Wystrój kawiarenki Dobre Czasy ma oddawać klimat minionych lat. Staram się, żeby  to miało sens, ponieważ naszymi klientami bardzo często w godzinach przedpołudniowych są dziadkowie i babcie ze swoimi wnukami dla których radością jest, kiedy opowiadają swoim pociechom o rzeczach które dzisiaj służą jako dekoracja,a jeszcze tak niedawno były przedmiotami codziennego użytku.Jak ten czas szybko leci... Stare meble, książki, zegary, radia, mamy także liczydło, żelazko na duszę, wagi itp przedmioty. Wiem, że to początek bardzo interesującej historii. Przedmioty te u nas zyskują nową wartość, często zupełnie nowe zastosowanie. 
W ostatnich dniach wpadłam na pomysł,aby zorganizować akcję "zamień antyki na smakołyki". Myślę żeby odbyło się to w pierwszych dniach jesieni. Osoby, które będą chciały wziąć udział w moim przedsięwzięciu ugoszczę i zapraszam już dzisiaj do przeszukania piwnic i strychów. Może "wykopiecie" jakieś starocie, które u nas zajdą swoje miejsce na honorowej półce :).
W zamian poczęstuję Was smakołykami z naszej oferty. Oczywiście do każdego deseru zaparzę aromatyczną kawę albo herbatę.









41 komentarzy:

  1. i weź tu dbaj o dietę :)). Swoją drogą bardzo fajny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Gosiu.Dziękuję i pozdrawiam.J

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobry pomysł, a te smakołyki wszystkie super wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki.Pozdrawiam serdecznie z Wejherowa

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla tych smakołyków warto przeszukać swoje pomieszczenia kryjące jakieś "skarby" z dawnych lat i zasilić nową i pożyteczną kolekcję "Dobrych czasów". Jolu, wspaniały pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Krysiu,Dziękuję Ci za odwiedzinki i każde miłe słowo.Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  6. Ciekawy pomysł, myślę że ktoś podchwyci i swoje skarby postawi u Ciebie. Zawsze będzie mógł przyjść i popatrzeć jak się prezentują.
    Chętnie bym takich smakołyków popróbowała ale jestem za daleko - ale kto wie może jeszcze zawitam w tamte strony. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Halinko dziękuję za miły komentarz mojego pomysłu.Pozdrawiam

      Usuń
  7. Brawo za pomysł! Moze ci, którzy nie przywiązują wagi do leżących na strychu klamotów skuszą się Twoją ofertą, a Tobie uda się zyskać przedmioty z duszą. Mam nadzieję, że dasz znać jak poszło. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam i dziękuję ,a po mojej akcji napewno zamieszczę recenzje.Pozdrawiam bardzo serdecznie i cieplutko..Jola

      Usuń
  8. pomysł świetny, a że w zmian takie smakołyki wiele osób skorzysta :)) pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł! A od samego patrzenia na zdjęcia tych smakołyków zgłodniałam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczny pomysł.Szkoda,ja nie mam strychu... ale może coś znajdę,Dla takich smaczków coś napewno wyszperam,Kuleczka

    OdpowiedzUsuń
  11. Smakołyki świetnie wyglądają , dziś już może nie ale jutro do kawki chętnie takie ciasteczko:) Świetny pomysł i mam nadzieje , ze będziesz miała wielu chętnych w pobliżu czego oczywiście Ci życzę. Pozdrowienia z Wrocławia:)

    OdpowiedzUsuń
  12. No szkoda,że tak daleko :( Pomysł bardzo fajny z tą "słodką wymianką". Bardzo kuszące zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wpadłaś na super pomysł!Mam jednak troszkę daleko do Twojej kawiarni..., a ciasteczka wyglądają, oj wyglądają ............pycha! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Sama zbieram różne antyki, więc raczej się nie podzielę :) Ale na smakołyka chętnie bym wpadła.

    OdpowiedzUsuń
  15. "Zamień antyki na smakołyki" to doskonały pomysł i życzę wielu chętnych na taką wymianę!
    Zdjęcia są bardzo apetyczne :)))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pyszne rzeczy serwujesz tam na drugim końcu Polski. Ostatnio w twoich stronach byłam 12 lat temu :) Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny

    OdpowiedzUsuń
  17. Pomysł rewelacyjny. Tyle wspaniałych rzeczy ukrywa się w kątach i zapchanych szufladach, może . uda się niektóre z nich wyciągnąć na światło dzienne. Smakołyki ...mniam!!!! Z jednej strony załuję, z drugiej cieszę się,że dzieli nas duża odległoość. Załuję, bo podobają mi się Twoje pomysły, cieszę się, bo na mojej wadze zabrakłoby skali po tych wszystkich smakołykach. Dziękuję za odwioedzinki i komentarz na blogu

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy pomysł. A smakowitości pokazane na zdjęciach z pewnosćią skuszą anie jednego ;o)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pomysł wart realizacji. Szkoda, że nie mieszkam bliżej, bo pyszności na zdjęciach kuszą, oj kuszą:)))
    Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny pomysł... Ale te smakołyki.... Nie no teraz to chyba będę musiała zrobić coś słodkiego...
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale pysznosci, przydałoby sie coś do kawy :)

    Milego dnia

    OdpowiedzUsuń
  22. I jak tu dbać o linie,przy takich pychościach:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny pomysł:)))kocham starocie i zbieram je od lat:)))i tak jak napisałaś czasem komuś się wydaje że to zwykły klamot a ja uważam że jest piękny:)))Pozdrawiam i powodzenia życzę:))))chętnie bym wpadła z jakimś rupiecikiem tylko trochę daleko:)))))

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajny pomysł na "wymiankową" akcję. Pewnie cuda uzbierasz;-)
    Trzymam kciuki
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Omnomnom.! Jakie pyszności! Ja właśnie piję kawę a nic słodkiego do niej nie mam ale patrząc na zdjęcia to całe słodkie pragnienie mam zaspokojone;-)
    Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Schowaj te smakołyki, bo mi slinka leci, ale pomysł przewyborny.

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny pomysł ! Powinien wypalić.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Same smakołyki aż ślinka cieknie. Świetny pomysł. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dzień dobry, jestem zainteresowana współpracą z Państwa blogiem, proszę o kontakt:) wspolpraca@armadeo.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. Mmmm aż ślinka leci.
    Swoją drogą bardzo fajny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  31. Mniam, mniam zrobiłam się głodna♥

    OdpowiedzUsuń
  32. Gratuluję pomysłu, dobrze że takie przedmioty trafią w dobre ręce. Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  33. Ach, nie mogę na to patrzeć....bo tylko myślę, żeby pobiec i zrobić naleśniki...tzn zjeść, bo robić to akurat mi się nie chce;-)

    OdpowiedzUsuń