Witam! Mam na imię Jola. Mieszkam w Wejherowie (Kaszuby). Kocham ludzi i tradycję może dlatego, że wakacje spędzałam przeważnie we wsi Loryniec (Wdzydze Kiszewskie). Przez wszystkie lata dojrzewania towarzyszyła mi domowa atmosfera, drewniane wnętrza, rodzinne spotkania i smakołyki. Wspominam to jako dobre czasy - dlatego też przedsięwzięcie które zaplanowałam ma oddawać tamte "klimaty". Chcę się nimi podzielić z innymi - czyli z Wami.
Zapraszam wszystkich czytelników wraz z rodziną i znajomymi do śledzenia bloga, a w dniu otwarcia "Dobrych Czasów" na filiżankę dobrej kawy oraz skosztowanie domowego ciasta :).

poniedziałek, 22 lipca 2013

Smak lata w kuleczkach

PORZECZKA  CZERWONA


Te czerwone kuleczki są szczególnie zasobne w witaminę C, a porzeczka czarna zawiera jeszcze cztery razy więcej tej witaminy! Poza tym zawierają dużo beta–karotenu, witaminy PP i E. Są doskonałym źródłem potasu, miedzi, magnezu, żelaza oraz wapnia. Niezwykle cennymi składnikami występującymi w dużej ilości w porzeczce czerwonej są błonnik i jego rozpuszczalna frakcja - pektyny. Powodują one zagęszczanie i żelowanie substancji w obecności cukru, dzięki czemu porzeczki świetnie nadają się do produkcji przeróżnych dżemów i powideł. Oprócz tego pektyny maja zdolność obniżania poziomu cholesterolu, wypłukują substancje toksyczne, zwiększają uczucie sytości, chronią przed nowotworami i powstawaniem kamieni żółciowych.Więc Drogie Kobietki jedzmy świeże,a także zaprawiajmy w słoiki na zimę.W okresie chłodów zapach lata będzie czymś wyjątkowym.

AGREST



Agrest jest jednym z najzdrowszych owoców. Pomaga w ujędrnianiu mięśni, wyostrza myślenie, wzmacnia wątrobę i płuca, redukuje kwasowość, zwiększa także płodność. Owoce agrestu pomagają w prawidłowym funkcjonowaniu układu moczowego, są dobre dla skóry i pracy oczu. Oprócz dużej zawartości witaminy C, agrest jest bogaty w błonnik, fosfor, karoten, żelazo, witaminy z grupy B oraz wapń. Dzięki swoim właściwościom przyczynia się do zapobiegania nowotworom i poprawia metabolizm.Owoce agrestu są wyjątkowo zdrowe.Nadają się do spożycia na surowo,a przetwory z agrestu jedzone w okresie zimowych chłodów to prawdziwa delicja 

Ja proponuję na poprawę humoru w deszczowe letnie dni ciasto kruche z agrestem lub porzeczkami. 






Fantastycznym pomysłem jest też zrobienie nalewki z porzeczek lub  agrestu.W zimowe wieczory w dobrym towarzystwie można delektować się "procentami" z domowej piwniczki. 




  • 1,50 kg przebranych dojrzałych owoców czerwonej porzeczki
  • litr spirytusu 96%
  • 1/2 litra wody przegotowanej i ostudzonej
  • 1,50 kg  cukru
  • laska wanilii

Porzeczki  umyć i osuszyć. Włożyć do słoja razem z przeciętą wzdłuż wanilią , zalać spirytusem i wodą. Macerować w ciepłym, słonecznym miejscu przez 21dni, co kilka dni wstrząsając naczyniem. Po tym czasie nalewkę zlać i odstawić, natomiast owoce zasypać cukrem. Gdy z cukru zacznie powstawać syrop, można przyspieszyć proces rozpuszczania poprzez mieszanie,następnie połączyć z nalewką.
Odstawić na kilka dni (aż do całkowitego rozpuszczenia cukru), przefiltrować i rozlać do butelek.Mocno zakręcić.
Przechowywać w chłodnym, ciemnym pomieszczeniu. Dojrzewa minimum pół roku. Może to długo /haha/, ale  potem smakuje wybornie.

 

      "  Każdy z nas jest trochę inny chociaż  lubi smaczek winny
         Troszkę wypić nie zaszkodzi
         Bo wtedy czujemy się tak młodzi ....."


 




 

37 komentarzy:

  1. Ale u Ciebie dzisiaj "ZDROWO".Ja uwielbiam ciastko kruche z owocami,każdymi,a nalewki z agrestu nigdy nie robiłam,wiec chyba czas najwyższy.Kuleczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miły komentarz i odwiedziny.Pozdrawiam

      Usuń
  2. Ooo! Właśnie przed chwilą skończyłam obrywać porzeczki i agrest z krzaczków u Teściowej :) A takie ciasto uwielbiam! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj-dla mnie smak zawarty w tych"kolorowych kuleczkach" zawsze będzie kojarzył mi się z cudownym dzieciństwem.Pozdrawiam i dziękuje za wizytę/Jola

      Usuń
  3. a jakis przepis na naleweczke ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj - przepis już jest .Pozdrawiam i dziękuję Ci za odwiedzinki.Jola

      Usuń
  4. Uwielbiam porzeczki:) i agrest z reszta też:)
    Muszę koniecznie zrobić ciacho:) aleś mi smaka narobiła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w słoneczny dzień.Dziękuję za odwiedzinki i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję.Pozdrawiam z Dobrych Czasów.

      Usuń
  6. U Ciebie,jak zawsze smakowicie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj-lubię słodkie.Każdego klopsa oddam za kawałek ciasta /haha/.Pozdrawiam

      Usuń
  7. Slinka cieknie na ciasta, mniej na nalewki, bo mnie od alkoholu jakos paszcze wykreca.
    Zapraszam na "bialy rower": http://swiattodzungla.blogspot.de/2013/07/samotny-bialy-rower.html
    O tym pisalam kiedys u Ciebie w komentarzach.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czerwoną pożeczkę uwielbiam <33333

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj Kamo-bardzo mi miło,że mnie odwiedziłaś.Pozdrawiam serdecznie i zapraszam Ciebie do Dobrych Czasów-wiem,że to daleko,ale może kiedyś.Jola

    OdpowiedzUsuń
  10. Porzeczki, agrest na myśl od razu przychodzą mi dziecięce lata u babci :)).
    Kiedy to mnie ganiała żebym je zbierała a ja zawsze marudziłam, dziś marzą mi się takie owoce :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj Gosiu-wiem o czym piszesz.Jak byłam dzieckiem to także zbieranie owoców uważałam za ciężką prace/haha/,ale dzisiaj odbieram to zupełnie inaczej,kiedy muszę na starganie zapłacić nie mało za koszyk agrestu lub porzeczek.Pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam w ogródku jeden krzak agrestu i jest on do bieżącego zjadania owoców przeze mnie. Najlepiej mi tak samkuje :). Nalewkę robię z pigwy i odpowiada bardzo mi jej smak. Pozdrawiam i dzięki za miłe odwiedziny. Zapraszam do zaglądania do mnie. Zawsze złożę rewizytę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Ci za odwiedzinki i miły komentarz,pozdrawiam serdecznie i wakacyjnie.

      Usuń
  13. Ciasta z agrestem nigdy nie jadłam - a na pewno musi być wyborne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam Ciebie bardzo serdecznie.Proszę zrób dla Rodzinki kruche ciasto z agrestem.Będzie pysznie - obiecuję ,Pozdrawiam serdecznie Jola z Dobrych Czasów.

    OdpowiedzUsuń
  15. Znów bardzo smacznie u Ciebie:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Reniu dziękuję Ci za wizyte,Tak to prawda-ja ciągle coś "pichcę",A POWINNAM RACZEJ BIEGAĆ...BIEGAĆ...pozdrawiam Jola z Dobrych Czasów

      Usuń
  16. Ciasto fantastyczne:) Aż ślinka cieknie:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja kupilam porzeczki ,bo mialam ochote na ciasto z porzeczkami,a ze nie potrafie buszowalam po necie , cala masa ciast przeroznych tam byla,ja chcialam cos latwego,nie moglam sie zdecdowac ,porzeczki nam sie zepsuly w koncu a ja musialam sie obejsc smakiem,chlip ,chlip, teraz jak widze to ciasto mam ochote polizac monitor hiiii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj-masz fantastyczne poczucie humoru,Dziekuję Ci za wizytę i pozdrawiam bardzo serdecznie.Jola

      Usuń
  18. Uwielbiam porzeczkę i agrest... Jaka szkoda, że u mnie prawie niemożliwe do zdobycia :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za odwiedzinki- Pozdrawiam serdecznie.Wiem,że jesteś bardzo daleko od Dobrych Czasów,ale może kiedyś---ja zapraszam bardzo serdecznie.Dla Ciebie upiekę dobre domowe ciasto z agrestem,Pozdrawiam

      Usuń
  19. Dobry pomysł na porzeczki. Zdjęcia fantastyczne. Piękne u Ciebie. Dzięki za odwiedziny u mnie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Ciebie Basiu i dziękuje z miłe słowa.

      Usuń
  20. a tak się właśnie zastanawiałam, co zrobić z porzeczkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam nalewki - są idealne na zimę .Ogrzewają lepiej niż wełniany kocyk (haha).Pozdrawiam serdecznie.J/

      Usuń
  21. Będąc ostatnio na działce u rodziców, najadłam sie porzeczek prosto z krzaczka. Pychota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wizytę, też uważam,że tych czerwonych kuleczkach jest prawdziwy zapach lata.Pozdrawiam

      Usuń
  22. Piękny blog, urocze zdjęcia, potrawy aż ślinka leci. Chętnie będę korzystać z przepisów i często odwiedzać Twoją stronę. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Czerwone porzeczki robimy od lat, jako galaretkę niskosłodzoną a od połowy ubiegłego sezony z lenistwa już nie przeciskamy soku ręcznie przez sito, lecz mielimy skórki i pestki i jest cudowna, absolutnie cudowna! Spróbowałam raz dżemu ze sklepu, drogiego dżemu i nie umywał się do moich:)

    OdpowiedzUsuń