Witam! Mam na imię Jola. Mieszkam w Wejherowie (Kaszuby). Kocham ludzi i tradycję może dlatego, że wakacje spędzałam przeważnie we wsi Loryniec (Wdzydze Kiszewskie). Przez wszystkie lata dojrzewania towarzyszyła mi domowa atmosfera, drewniane wnętrza, rodzinne spotkania i smakołyki. Wspominam to jako dobre czasy - dlatego też przedsięwzięcie które zaplanowałam ma oddawać tamte "klimaty". Chcę się nimi podzielić z innymi - czyli z Wami.
Zapraszam wszystkich czytelników wraz z rodziną i znajomymi do śledzenia bloga, a w dniu otwarcia "Dobrych Czasów" na filiżankę dobrej kawy oraz skosztowanie domowego ciasta :).

wtorek, 25 czerwca 2013

Weź tu wejdź ...... -:)

W sobotę 22.06.2013r  gospodarze Dobrych Czasów gościli Wszystkich na dobrej kawie, deserach lodowych, ciastach domowego wypieku, koktajlach  owocowych i innych smakołykach. Jednak największą atrakcją była grillowana kiełbaska podawana wraz z piwem z małych regionalnych browarów. Goście dopisali i bawili się znakomicie.



Biały  rower ustawiony przed wejściem zapraszał i oczywiście każdego dnia zaprasza i szepcze 'weź tu wejdź - zapraszamy'.



Kiełbaskę grillował mój M, w przy lokalowej  wędzarni, która  ma wkład do grillowania  /sam ją wybudował - wiem, że go chwalę, ale zasłużył na to/.




Zimne piwko z regionalnych malutkich browarów  uatrakcyjniło 'wigilię sobótkowej nocy'. Dla amatorów złotego trunku mieliśmy prawdziwą niespodziankę. Browar 'ALEBROWAR' wydał nowe piwo - Ortodox, czyli typowo brytyjski Stout,które można było skosztować u nas. Od tego dnia jest już w stałej ofercie.



 
Na łamach mojego bloga pragnę podziękować Wszystkim gościom  i obiecać, że podobne eventy będziemy organizować regularnie. Was, Moi Drodzy zapraszam  do Dobrych Czasów - upiekę wspaniałe pachnące ciasto, zaparzę aromatyczną kawę. Od dnia dzisiejszego w naszej karcie są także wina - słodkie, deserowe, wytrawne.

48 komentarzy:

  1. pieknie to wszystko brzmi i cudownie wyglada a do tego jeszcze ta kielbaska na pierwszym planie ............mniam:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za odwiedziny i pozdrawiam

      Usuń
  2. Ojej, ale mi zapachniała ta kiełbaska z grilla...
    Rower w kwiatach prezentuje się pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam i dzięki miłym komentarzom działam dalej/Jola

      Usuń
  3. OJ OJ ...kusisz :) już poczułam zapach grillowanej kiełbachy ... :)
    pozdrawiam serdecznie z deszczowej Anglii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całego serca dziękuję za miłe komentarze i częste odwiedzinki,Pozdrawiam serdecznie .Jola

      Usuń
  4. Musiało być wspaniale! Gratuluję pomysłów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci i życzę spokojnej nocy.J.

      Usuń
  5. Fantastyczne te Twoje pomysły-moje wielkie gratulacje.Kuleczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za odwiedziny i pozdrawiam

      Usuń
  6. Kiedy czytam Twojego bloga, odnoszę wrażenie, że jestem w "Dobrych czasach". Fantastczna atmosfera, która opisujesz działa na wyobraźnię. Życzę miłych gości. Może kiedyś i ja się pojawię....:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Krystyno - dziękuję Ci za wszystkie miłe słowa-one dają siłę do dalszej pracy.Pozdrawiam Jola

      Usuń
  7. Wyobrażam sobie, jak świetnie musieliście się bawić przy grillowanej kiełbasce i piwku :)
    Szkoda, że mieszkam tak daleko, ale może kiedyś uda mi się do Was zajrzeć.
    Biały rower z konewką i kwiatami wygląda fantastycznie i zachęca do odwiedzin.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za odwiedziny i pozdrawiam=sobotnie grillowanie faktycznie było udane.

      Usuń
  8. Oj, weszłabym, weszła. Nawet nie wiesz jak na obczyźnie brakuje takiej polskiej wyczajnej kiłbaski a jeszcze takiej z grila... Piwka dobrego też brakuje:) Szkoda, że mam tak daleko:)
    Rower pięknie zaprasza a wędzarnia kusi zapachem:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko=Dziękuję Ci za odwiedziny i pozdrawiam i oczywiście życzę Ci wszystkiego dobrego.Zapraszam do Wejherowa.Jola

      Usuń
  9. Ale u Ciebie jest super. Szkoda że jestem tak daleko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu pozdrawiam i wierzę,że kiedyś odwiedzisz Dobre Czasy-Jola

      Usuń
  10. Oj i ja bym weszla...i predko bym nie wyszla!! Uwielbiam Twoj blog, ten swojski sielski klimat,, po prostu przecudnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uściski dla Ciebie za miłe słowa,Pozdrawiam Ciebie serdecznie.Jola

      Usuń
  11. Jak kiedyś będę w okolicy na pewno wezmę się i wstąpię:) Kiełbaski wyglądają BOSKO i nie wątpię, że równie BOSKO smakują! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Ciebie zapraszam bardzo serdecznie do grodu Wejhera -jest pięknie,a kawiarenka Dobre Czasy ugości Ciebie napewno,Jola

      Usuń
  12. Kusisz, aż skusisz! Żebyś nie była zdziwiona tłumem ludzi i zdążyła z pieczeniem kiełbasek, jeśli każda z Nas dotrzyma słowa:-)))
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj-myślę,że dam radę z tym grillowaniem,a jak będą tłumy to po pół kiełbaski na głowę haha.Dziękuję Ci za odwiedzinki

      Usuń
  13. Pięknie jest u Ciebie.Wszystko dopracowane i postawione na regionalne specjalności.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie! rower mnie szczególnie zachwycił, bo kocham 2 kółka i kwiaty a tu dwa w jednym:)
    Fantastyczna sprawa z promocją małych browarów, z pewnością, jeżeli będę w okolicy wstąpię do Dobrych Czasów bo jest to z pewnością miejsce z duszą.
    Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ach, zazdroszczę Ci tego roweru :) Wędzarnia-grill też robi wrażenie, szacunek dla Twojego M.
    Powodzenia w Dobrych Czasach!
    Pozdrawiam,
    Inka

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję udanej imprezy.Podoba mi się że serwowaliście piwo z regionalnych browarów w myśl zasady dobre bo polskie.Pozdrawiam Was serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Lato bez kiełbaski z grilla jest stracone... :)))))

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny pomysł. A rower piękny.

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj tak się miło zrobiło:))))wszystko wygląda pięknie i apetycznie:))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. ach cuda pozdrawiam ciepliuteńko

    OdpowiedzUsuń
  21. Byłam w Dobrych Czasach w sobotę.Było miło i wesoło.Pozdrawiam i czekam wraz z przyjaciółmi na podobną imprezkę.Kasia Napiórkowska.

    OdpowiedzUsuń
  22. Oh jak swojsko, cudownie! Uwielbiam ciekawe piwa, a to wygląda interesująco.. :-D pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  23. szkoda,że tak daleeeeko:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zaciekawiło mnie to piwko!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Wygląda na to, że imprezka była udana:-) Same pyszności:-)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetna wędzarka. Ze trzy lata temu też wybudowaliśmy. Od tego czasu nie tykamy wędliny sklepowej. Jakaś taka plastikowa i bez smaku.
    I bardzo podoba mi się ten rower u wrót. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj, zjadłabym takiej kiełbaski, zjadła:)
    rower cudny!!!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  28. a ja mieszkam tak daleko ;o( bardzo mi się podoba pomysł promowania piwa lokalnych browarów, i wogóle wszystkiego co lokalne ;o) Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. winko dla mojego małżonka, a ja chętnie i zawsze zjem coś słodkiego:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale super! :) zjadłabym takie kiełbaski ;p

    OdpowiedzUsuń
  31. Rower jest świetny. Też bardzo lubię piwo z małych browarów - zupełnie inny smak.

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam! Rower mnie urzekł, cudny :)
    Pozdrawiam gorąco i blog oczywiście daję do obserwowanych, żeby zaglądać tu częściej :)

    OdpowiedzUsuń