Witam! Mam na imię Jola. Mieszkam w Wejherowie (Kaszuby). Kocham ludzi i tradycję może dlatego, że wakacje spędzałam przeważnie we wsi Loryniec (Wdzydze Kiszewskie). Przez wszystkie lata dojrzewania towarzyszyła mi domowa atmosfera, drewniane wnętrza, rodzinne spotkania i smakołyki. Wspominam to jako dobre czasy - dlatego też przedsięwzięcie które zaplanowałam ma oddawać tamte "klimaty". Chcę się nimi podzielić z innymi - czyli z Wami.
Zapraszam wszystkich czytelników wraz z rodziną i znajomymi do śledzenia bloga, a w dniu otwarcia "Dobrych Czasów" na filiżankę dobrej kawy oraz skosztowanie domowego ciasta :).

środa, 12 czerwca 2013

Biały rower :)

Przyroda jest integralnym i znaczącym tłem naszego życia. Jeżeli .jesteśmy wrażliwi to angażuje ona  wszystkie zmysły człowieka. Każde spojrzenie na kolorowy  ogród tworzy atmosferę sielanki. Dbamy aby w ogrodzie panowała harmonia, wszystkie rośliny i kwiaty powinny rosnąć w konkretnym miejscu z konkretnego powodu. Drzewa sadzimy rzędami, by w chwilach obfitujących w owoce sprawiało nam to radość i przyjemność. Mamy wtedy  wrażenie dobrobytu panującego w ogrodzie, który sami tworzymy.


Znam to uczucie z dzieciństwa. Wychowywałam się w domu z dużym ogrodem, a wakacje najczęściej spędzałam na wsi u Dziadków i tych wspomnień nikt nigdy człowiekowi nie zabierze. Obecnie mam dom i maleńki ogród. Cała kwitnąca natura mieści się na skalniaku, dużych i mniejszych donicach. Nie narzekam-jestem szczęśliwa, że mam kawałek własnego ogrodu i mogę powiedzieć,że to jest właśnie moje miejsce. Aby dodać troszkę radości przyrodzie wokół mojej kawiarenki to odnowiłam stary rower i mam nadzieję, że będzie zapraszał gości. Oto efekt...










:))))))
O wycieczkach rowerowych czas zapomnieć - zostają własne nogi.

Pozdrawiam

48 komentarzy:

  1. Świetny pomysł i super realizacja:)Masz Jolu głowę pełną pomysłów.Pięknie to wygląda. Ja bym chyba jednak trochę przetarła ten rower, aby go ciut postarzeć. Szkoda, że nie mam okazji zobaczyć go na żywo. Bardzo mi się podoba, a z kwiatami wygląda po prostu rewelacyjnie!Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kasiu.Dziękuję za odwiedziny.Masz rację - postarzony rower byłby fajniejszy,i tak zrobię,Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. Świetny pomysł!!! Pięknie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  3. Już wspominałam, że jesteś skarbnicą świetnych pomysłów. Widać, że doskonale się w tym czujesz. Podoba mi się ten rower/kwietnik. Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Krysiu,to nie jest taki mój pomysł,ale dziękuję Ci za odwiedziny i miły komentarz,Jola

      Usuń
  4. SUPER POMYSŁ ;)))
    A te kwiaty razem z nim bajka .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj-cieszę się,że Ci się podoba.Pozdrawiam Jola

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziękuję,dziękuję,dziękuję i pozdrawiam.Jola

      Usuń
  6. Genialny pomysł,fajnie wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dobrze wygląda z dodatkiem kwiatów - cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - kwiaty zawsze upiększą nawet stare graty.Dziękuję i pozdrawiam.Jola

      Usuń
  8. Super pomysł, a ja właśnie przejechałam na swoim 29 km i z górki było nawet 38km/h:)A teraz dostaję wścieklizny bo nie mam wody na osiedlu , a ja pod prysznic muszęęęęęęęęęęę!!!!!!!!!! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę,że z Ciebie wyczynowy sportowiec,ja to jestem taki troszkę leń.Teraz mam wymówkę.że roweru brak ha,ha.Myślę.że już woda funkcjonuje prawidłowo.A tak całkiem poważnie,szkoda że jesteś tak daleko,ale jeśli będziesz kiedyś na Wybrzeżu-zapraszam.Pozdrowienia dla Ciebie i córki

      Usuń
  9. Świetny pomysł na kwietnik i to jeszcze w moim ulubionym kolorze :-)
    pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam i dziękuję ze wpadłaś.Miłego dnia

      Usuń
  10. Masz fantastyczne pomysły:)))Twoja kawiarenka jest niezwykła:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Reniu zapraszam i dziękuję za odwiedzinki

      Usuń
  11. Powaliło mnie, normalnie mnie powaliło, i pomysł i wykonanie, świetna robota. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki dla Ciebie.Pozdrowienia dla Wszystkich Ci bliskich.SŁonecznego popołudnia pap.Jola

      Usuń
  12. Super pomysł na kwietnik:)) Ciekawa jestem jak ten bicykl wyglądał przed makijażem:)) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Ciebie Lidko serdecznie.Szkoda,że nie widziałaś go przed pracami kosmetycznymi.Był granatowy,a wiesz kogo DNA znalazłam na kierownicy...Jeśli zgadniesz stawiam Ci kawkę /Twoją ulubioną/ papa

      Usuń
  13. Super, Jolu! Znakomity pomysł :)
    Też się zastanawiałam nad rowerem do ogrodu, tylko nie wiem skąd wytrzasnąć jakiegoś złomka...
    Pozdrawiam,
    Inka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj - zapytaj sąsiadów w tzw.podeszłym wieku,Wierzę że pomogą Ci w realizacji pomysłu.Wiekowi ludzie często mają takie skarby w piwnicach.Pozdrawiam

      Usuń
  14. Świetne :)), u mojej babci pełno jest rowerowych gratków :)) już wiem jak je wykorzystam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu pozdrawiam i gratuluję pomysłu.Miłego dnia,Jola

      Usuń
  15. uwielbiam stare rowery jako kwietiki , urocze sa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi,że Tobie także podoba się ten pomysł.Pozdrawiam

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Witam,dziękuję i pozdrawiam serdecznie.Jola

      Usuń
  17. Witam Ciebie i dziękuję Ci ze wpadłaś z gościną.Zapraszam Ciebie z całego serca do Dobrych Czasów.Wiem,że to nie tak blisko,ale wakacje,może urlop...ja napewno będę na miejscu.Pozdrawiam serdecznie.Dodam tylko,że TWÓJ blog o książkach jest miły i czyta się go z przyjemnością

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj Jolu , jakoś się do Ciebie dogrzebałam:) .Próbowałam przez Twój kometrz u mnie, i jakieś google otwierają się z różnymi osobami.. nie mogłam w pierwszym momencie w tym gąszczu dogrzebac się gdzie ten Twoj link bloga ?:) Ale już trafiłam !

    I mam w pamięci dobre czasy np. z wakacji u dziadków na wsi ,nie wychowałam się w domu z ogrodem..ale mam kupiony kawałek ziemi i może w końcu spełnię kiedyś swoje marzenie o małym ogródku i śniadaniu na trawie . Rower biały cudny. Pozdrawiam z Podlasia .

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo pomysłowa ozdoba, rewelacyjnie się prezentuje :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajnie to wymyśliłaś.Podoba mi się bardzo.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Witaj ponownie. Znów do Ciebie Jolu zajrzałam, ponieważ skusiło mnie to piękne zdjęcie z ogrodu. Z ogrmną chęcią zatrzymałabym się na dłużej...

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepiękne zdjęcie z jabłoniami. Pomysł z rowerem super!

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzien dobry (dyg).
    Musze przyznac, ze biel roweru pasuje do ogolnego wystroju, ale mnie sie zle kojarza biale rowery. W moim miescie poustawiano takie biale rowery w miejscach, gdzie zgineli rowerzysci. Robia one niesamowite wrazenie, wygladaja jak... duchy rowerow. Maja ostrzegac, przypominac, budzic refleksje, byc moze przyhamowac codzienny pospiech. Lepiej sie spoznic, a dojechac.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. stary-nowy rower wygląda rewelacyjnie.. Bardzo podobają mi się takie aranżacje... kwiaty uwielbiam i choć nie mam własnego ogrodu (nad czym bardzo bardzo ubolewam) to staram się zagospodarować kwiatami parapety ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Pomysł z rowerem jest rewelacyjny! Wyglada to cudnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo spodobał mi się ten biały rower i ciekawie skomponowane kwiaty.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  27. CO ZA WSPANIAŁY POMYSŁ Z TYM ROWERKIEM, PIĘKNIE TO WYGLĄDA!!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny recycling ;)))))) Chętnie kawkę zaliczyłabym ;)))) Tym bardziej , że po 2 latach na reszcie mogę wsiąść na swój "wiełasipied" i popedałować. Tylko z kondycją wysiadam ... ;))))

    Serdeczności ślę.

    OdpowiedzUsuń
  29. Mnie by zachęcił do wejścia :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dziękuję Wam Wszystkim za owiedzinki i miłe komentarze.Pozdrawiam Jola

    OdpowiedzUsuń