Witam! Mam na imię Jola. Mieszkam w Wejherowie (Kaszuby). Kocham ludzi i tradycję może dlatego, że wakacje spędzałam przeważnie we wsi Loryniec (Wdzydze Kiszewskie). Przez wszystkie lata dojrzewania towarzyszyła mi domowa atmosfera, drewniane wnętrza, rodzinne spotkania i smakołyki. Wspominam to jako dobre czasy - dlatego też przedsięwzięcie które zaplanowałam ma oddawać tamte "klimaty". Chcę się nimi podzielić z innymi - czyli z Wami.
Zapraszam wszystkich czytelników wraz z rodziną i znajomymi do śledzenia bloga, a w dniu otwarcia "Dobrych Czasów" na filiżankę dobrej kawy oraz skosztowanie domowego ciasta :).

wtorek, 23 kwietnia 2013

Aromaty dobrej kuchni

Witam Wszystkich bardzo serdecznie i zapraszam do kuchni, bo dzisiaj placki w roli głównej.
Usmażymy je na oliwie aromatyzowanej domowym sposobem.


                                                     Oliwa jest niezbędna w każdej kuchni

                                           Aromat czosnku w oliwie wzbogaci każdą potrawę 

                                .Zapach pomarańczy nada zapach "południa" potrawom na słodko.



Placuszki ziemniaczane
  • 1 kg ziemniaków,
  • 1-2 cebule,
  • 2 łyżki mąki,
  • 2 jajka,
  • pieprz i sól,
  • tłuszcz do pieczenia ( polecam olej.który jest aromatyzowany  czosnkiem i ziołami )
Placki ziemniaczane przygotowuje się z obranych ze skórki, surowych ziemniaków startych dokładnie na tartce.
Z otrzymanej masy ziemniaczanej odciskamy płyn do naczynia i odstawiamy na parę minut.
W kolejnym kroku odlewamy wodę, a mąkę która osadziła się na dnie naczynia dodajemy do masy kartoflanej. Całość mieszamy z wcześniej roztrzepanymi jajkami, cebulą, mąką – sól i pieprz do smaku.
Rozgrzewamy na patelni tłuszcz i za pomocą łyżki nakładamy porcje  masy ziemniaczanej.Placki pieczemy z obu stron na złoty kolor.




       Placuszki na słodko
  • 3 jajka
  • 5 łyżek mąki pszennej
  • 1 łyżka cukru
  • ½ łyżeczki soli
  • 1 łyżka śmietany
  • tłuszcz do smażenia (polecam olej, który jest aromatyzowany skórką pomarańczy )



Wykonanie:

Białka ubijamy mikserem na sztywną pianę. Dajemy cukier, sól, po jednym żółtku i dalej ubijamy. Wsiewamy mąkę i delikatnie mieszamy łyżką. Kładziemy małymi porcjami na rozgrzany olej i smażymy na złoty kolor z obu stron.  Usmażone placuszki wykładamy na papierowy ręcznik aby usunąć nadmiar tłuszczu. Posypujemy cukrem pudrem. Idealne są z sosami owocowymi  lub  gęstą śmietaną i domowym dżemem .

56 komentarzy:

  1. Ja chyba wybieram placki ziemniaczane na dzisiejszy obiad:)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Bożenko-ja też wolę placuszki ziemniaczane.Pozdrawiam i dziękuję za miły komentarz

      Usuń
  2. Jak pysznie wygladaja! :)
    Milego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu-cieszę się,że podoba Ci się mój mały świat-pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  3. Hejk-ale smacznie i aromatycznie.Twój blog kocham za to,że jest tu dala każdego coś fajnego.Pozdrawiam serdecznie.Kuleczka

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojojojojoj! Takie dobre jedzonko u Ciebie, a my aktualnie na dietce beż ziemniaków i mąki, ale smaku placków ziemniaczanych się nie zapomina i najbardziej lubię z gęstą śmietaną(kwaśną) i cukrem!!! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nutko - witaj. Ja jestem na diecie na okrągło haha,ale czasami pozwolę sobie na coś więcej niż sałata-bo mam obawy,że urosły by mi uszy /myślisz , że to dobre usprawiedliwienie/ pozdrawiam

      Usuń
  5. Witaj:)
    Pozwoliłam sobie na spacerek po Twoim blogu i jestem jestem pod jego wrażeniem.
    Zdjęcia przez Ciebie prezentowane są prześliczne.

    Uwielbiam placki ziemniaczane z twarożkiem:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam-pozdrawiam,i dziękuję za odwiedzinki

      Usuń
  6. Smacznie u Ciebie i bardzo inspirująco:)))dzisiaj już po obiedzie ale jutro będą placki:)))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu dziękuję Ci za owiedzinki i komentarz z humorem

      Usuń
  7. Bardzo lubię takie placki, a szczególnie z owocami. Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj-dzięki za odwiedzenie moich skromnych progów.Pozdrawiam

      Usuń
  8. mmmmmm, ale smacznie i aromatycznie u Ciebie.
    Pozwolę sobie zajrzeć do Ciebie od czasu do czasu, bo podoba mi się klimat jaki stworzyłaś:-)
    Do tego - jesteś moją imienniczką:-))))
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj moja imienniczko-dzięki za odwiedziny.Pozdrawiam

      Usuń
  9. Dobrze, że jestem po kolacji,.. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odwiedzinki-a placuszki zrobisz innym razem.Niedługo będą truskawki wiec może z takim dodatkiem

      Usuń
  10. Dziękuję za odwiedziny jak i za zaproszenie:)bardzo mi miło:)
    Niesamowicie klimatyczne miejsce, cieszę się, że mogłam je poznać i z pewnością będę częstym gościem:)
    Bardzo apetyczne placuszki, te na słodko to może jutro zrobię z bitą śmietaną. Zaciekawiła mnie aromatyczna oliwa, chętnie poznałabym tajniki jej przygotowania i trwałości, jeśli to możliwe:)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie wczoraj były naleśniki ale i placuszki bardzo lubie :)
    Pozdrawiam cieplutko i życzę słonecznego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się z Twojej wizyty-pozdrawiam i dziękuję

      Usuń
  12. Mniam!!!!! ale mi narobilaś Kochana apetytu :))))))Pysznie!!! Jutro będą placuszki :))***

    Buziaki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrowienia z nad Bałtyku-trochę wieje,ale ja ślę pozdrowienia słoneczne i wiosenne

      Usuń
  13. Oj, akurat w porze obiadowej trafiłam na takie apetyczne zdjęcia!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. ach to ja jestem biedna niestety nie moge jesć placków ziemniaczanych ... a oliwa super wyglada pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  15. Pycha! :) Te placuchy wyglądają tam smakowicie, że chyba jutro zrobię (choć zdecydowanie wolałabym te Twoje, podane w knajpce ;)). Jeszcze kilka wizyt u Ciebie na blogu i dodam Wejherowo do moich planów wakacyjnych :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj-jeśli latem bedziesz niedaleko Trójmiasta -ZAPRASZAM.Pozdrowienia

      Usuń
  16. Przybiegłam się pochwalić, że właśnie placuszki na słodko zostały zrobione i w bardzo szybkim tempie skonsumowane:) znaczy-wyszły:) nie wiedziałam tylko do czego łyżka śmietany? obyło się bez niej wobec tego. A dodatkowo zrobiłam bitą śmietanę ze śmietany 30%:) Pycha!!! Polecam!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Anitko-pozdrawiam i dziękuję za odwiedzinki. Cieszę się że placuszki się udały/a łyżka śmietany dodana do ciasta na placki/Wszystkiego dobrego-pozdrawiam papa

      Usuń
  17. Dziękuję za odwiedziny na moim blogu, miło mi cię gościć. A u ciebie same smakowitości i ten klimat... Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Wiolettko. Dziękuję za odwiedzinki i miły komentarz.Pozdrawiam Ciebie i Twoich bliski.Miłego wieczoru

      Usuń
  18. dziękuję Jolu za odwiedziny :) i korzystam z zaproszenia do Ciebie korzystając z okazji wolnego wieczoru ( dzieci już śpią , M jeszcze w pracy ) podczytam Twój blog . Jak przeczytałam ,że z Kaszub jesteś to aż miło mi się zrobiło , ja pochodzę z Malborka i Kaszuby są mi szczególnie bliskie , spędzałam z rodzicami tam całe wakacje ( na poligonach wojskowych ) póżniej często tam wracałam już jako dorosła , a teraz co roku albo i dwa razy w roku jeżdzimy do Wdzydz na zloty akwarystów morskich ( to hobby mojego M ) . Piękne okolice .... u nas też ładnie ,ale sentyment pozostał ... pozdrawiam i biegnę czytać Twój blog

    OdpowiedzUsuń
  19. Σ'ευχαριστώ πολύ για την επίσκεψή σου και τα καλά σου λόγια! Η επίσκεψή σου στάθηκε αφορμή να γνωρίσω το blog σου και πρέπει να πω πως είναι πολύ όμορφο, ζεστό και φιλόξενο! Καλή συνέχεια σου εύχομαι!

    OdpowiedzUsuń
  20. Placki ziemniaczane uwielbiam.
    Dziękuję za odwiedziny będę zaglądać w wolnej chwili.Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  21. Placki ziemniaczane uweilbiam:) Tyle u Ciebie pyszności,ze zostaję chętnie na dłużej;) I dziękuję za bardzo miły komentarz i odwiedziny u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. o jej! ale smakowite placki! i te z ziemniaków i na słodko, uwielbiam obie formy:)) Dziękuję, że zajrzałaś do mnie i zostawiłaś miły komentarz:)pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  23. Późnym wieczorem zaglądam a tu takie pyszności!!!! Obłednie wyglądają placuszki:-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale pyszności u Ciebie! Placki bardzo lubię, w każdej postaci!
    Dziękuję za odwiedziny u mnie, ja też chętnie do Ciebie będę zaglądać :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej:) dzięki za miłe słowo zostawione na blogu :) skorzystałam z zaproszenia i przybyłam tutaj i jestem zauroczona klimatem!!! Pozdrawiam ciepło -bede zaglądać :)!

    OdpowiedzUsuń
  26. Takie aromaty pobudzają kubki smakowe z samego rana :-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  27. Smaczne wyglądają obie wersie placuszków :)))

    OdpowiedzUsuń
  28. Oliwa domowej roboty, chodzi mi od dawna po głowie, muszą w końcu coś z tym zrobić. A placuszki wyglądają bardzo smacznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, zapomniałabym! zostaję i ja:)))

      Usuń
  29. i my jutro zrobimy placuszki,kiedyś robiłam ale przepis uleciał z głowy a tu u ciebie pięknie aż ślinka poleciała,mniam...

    OdpowiedzUsuń
  30. Tak sugestywnie piszesz i zdjęcia piękne że czuję ten zapach. Marzenie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziękuję serdecznie za odwiedziny i przemiły komentarz :)
    Kaszuby - pięknie tam :)
    Dwa lata temu byłam tam z narzeczonym na majówce - dokładnie w Zaworach - przy okazji odwiedziliśmy Kartuzy, no i oczywiście Szymbark :) niesamowite wspomnienia!

    Pięknie tu u Ciebie na blogu - uwielbiam placki ziemniaczane i racuchy, mniam :) ja również z chęcią zostanę u Ciebie na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  32. mniam... az slinka cieknie:)

    OdpowiedzUsuń
  33. O rety! Ślinka cieknie, dobrze , że tak późno! ;)))

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam placki. Kiedyś co piątek jedliśmy placki. Zrobiło mi się ciepło gdy przeczytałam, ze Wejherowo, bo niby blisko, a jeszcze cieplej, gdy przeczytałam, że Loryniec- my obecnie bywamy w Wąglikowicach w domku teściów, a Mąż się w Loryńcu wychował (w sensie, że latem). I grzybujemy w Loryńcu:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Było mi bardzo miło gościć w "Dobrych czasach". Fantastyczny blog. Piękne zdjęcia, smaczne jedzenie (uwielbiam placki). Jest tutaj taka miła atmosfera. Będę czestym gościem u Ciebie. Pozdrawiam, Krys

    OdpowiedzUsuń
  36. ooooooooo jaaaaaaaa:):):) to ja jutro na obiadek zrobię :) super:) dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Już wiem co jutro zjemy na obiad :) Dobrze, że przypomniałaś o plackach. Uwielbiam je w każdej postaci!
    Pozdrawiam serdecznie i na pewno będę tu często.
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  38. Ależ te placuszki wyglądają smakowicie! Chyba lada dzień skorzystam z Twojego przepisu! Pozdrawiam ciepło, Katarynka

    OdpowiedzUsuń
  39. Wspaniały pomysł z tymi oliwami :) i wiemy, że chemii nie jemy ;))) a jest smacznie i aromatycznie :)
    Pozdrawiam serdecznie :)
    http://zaczynamyoddeseru.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń