Witam! Mam na imię Jola. Mieszkam w Wejherowie (Kaszuby). Kocham ludzi i tradycję może dlatego, że wakacje spędzałam przeważnie we wsi Loryniec (Wdzydze Kiszewskie). Przez wszystkie lata dojrzewania towarzyszyła mi domowa atmosfera, drewniane wnętrza, rodzinne spotkania i smakołyki. Wspominam to jako dobre czasy - dlatego też przedsięwzięcie które zaplanowałam ma oddawać tamte "klimaty". Chcę się nimi podzielić z innymi - czyli z Wami.
Zapraszam wszystkich czytelników wraz z rodziną i znajomymi do śledzenia bloga, a w dniu otwarcia "Dobrych Czasów" na filiżankę dobrej kawy oraz skosztowanie domowego ciasta :).

piątek, 15 marca 2013

Zbliża się weekend...

Hej. Cieszę się, że Pani A. kawa smakowała. Jako, że wielkimi krokami nadchodzi oczekiwany przez wielu weekend, a co za tym idzie czas na spotkania ze znajomymi i rodziną, chciałabym zaproponować poczęstunek.

To może w pierwszej kolejności ciasto. Nikt chyba nie wyobraża sobie niedzielnej poobiedniej kawy bez tego smakołyku. Ja planuję poczęstować moich gości typowo domową drożdżówką. Oto i przepis:

Ciasto:
- szklanka mleka
- 750 g mąki
- 5 jajka
- 50 g drożdży
- 3/4 szklanki cukru
- 3/4 kostki margaryny lub masła

Kruszonka:
- 1/4 kostki masła lub margaryny
- pół szklanki cukru
- płaska łyżka cukru waniliowego
- mąka - taka ilość, aby kruszonka była wystarczająco sypka

Do letniego mleka należy dosypać 4 łyżki mąki i dodać roztarte drożdże wraz z łyżką cukru. Margarynę należy rozpuścić. Dodać jajka, cukier i mąkę. Gdy zaczyn zacznie "rosnąć" - należy dodać resztę składników. Uzyskaną ciasto ugniatać aż do momentu gdy zacznie "odchodzić" od ręki. Do takiego ciasta dodajemy ciepły tłuszcz i wyrabiamy do uzyskania gładkiej masy. Całość umieszczamy w blaszce posypując kruszonką. Piec w piekarniku w około 200 stopniach przez 45 min.

Jak i ciasto to i kawa:

- 100 ml mleka (najlepiej 3.2%)
- kawa sypana lub rozpuszczalna
- syrop czekoladowy albo kokosowy

Kawę należy zaparzyć w zaparzaczu (może być ekspres). Ciepłe mleko należy ubić aż do uzyskania efektu pianki. Kawę wlać do wysokiej szklanki (np. latte). Ścianki szklanki polać wybranym syropem. Na koniec dodać ubite mleko i pokropić syropem smakowym.


2 komentarze:

  1. Drożdzóweczka wygląda apetycznie. Na weekend w w sam raz, do tego pachnąca kawka....mmmmm:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale tutaj pachnie. Jest weekend więc nabrałam apetytu na pieczenie ciasta. Moja rodzinka bardzo lubi ciasta drożdżowe więc będzie to drożdżówka. Monika Jaworska.

    OdpowiedzUsuń