Witam! Mam na imię Jola. Mieszkam w Wejherowie (Kaszuby). Kocham ludzi i tradycję może dlatego, że wakacje spędzałam przeważnie we wsi Loryniec (Wdzydze Kiszewskie). Przez wszystkie lata dojrzewania towarzyszyła mi domowa atmosfera, drewniane wnętrza, rodzinne spotkania i smakołyki. Wspominam to jako dobre czasy - dlatego też przedsięwzięcie które zaplanowałam ma oddawać tamte "klimaty". Chcę się nimi podzielić z innymi - czyli z Wami.
Zapraszam wszystkich czytelników wraz z rodziną i znajomymi do śledzenia bloga, a w dniu otwarcia "Dobrych Czasów" na filiżankę dobrej kawy oraz skosztowanie domowego ciasta :).

piątek, 22 marca 2013

Słodycz z pianką

Witajcie,

Wczoraj pisałam o piwach z bardzo charakterystycznym gorzkim, chmielowym smakiem. Warto jednak czasem spróbować czegoś innego, więc dzisiaj krótki opis piwa czekoladowego. Jeśli chodzi o kwestię smaku to konserwatystką nie jestem. Proponuję i Wam eksperymentować i poznawać nowe smaki, bo warto. Do piwa czekoladowego podchodziłam z nieufnością, jednak się nie zawiodłam :).



Po otwarciu butelki w powietrzu unosi się aromat, który faktycznie przypomina czekoladę. Podczas spożywania czuć jej intensywny smak. O tym, że pijemy piwo przypomina nam delikatna goryczka przebijająca się przez dominującą słodycz.



Napój w szczególności przypadnie do gustu osobom, które nie przepadają za "typowym" smakiem chmielowego trunku, czyli w sam raz na "babskie" spotkania. Osobiście ten gatunek piwa bardzo mi smakował, więc i Wam go polecam. Smacznego :)

3 komentarze:

  1. O rety, o takich smakowitościach, to nawet nie słyszałam.Muszę uciekać, nie mogę patrzeć na te pyszności....Czekoladowe piwko i łyżkę razem z trzonkiem zaraz pożrę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkanko "Domu Rozalii" - to dopiero "Chwała Ojcu"...
      ... a zobaczysz co dopiero będzie na "Amen". :)

      Usuń
  2. Wszystko tak apetycznie wygląda,że chyba wyskoczę do sklepu,bo nabrałem ochoty na coś słodkiego no i .....mocnego.Tatko z dwójką dzieci

    OdpowiedzUsuń