Witam! Mam na imię Jola. Mieszkam w Wejherowie (Kaszuby). Kocham ludzi i tradycję może dlatego, że wakacje spędzałam przeważnie we wsi Loryniec (Wdzydze Kiszewskie). Przez wszystkie lata dojrzewania towarzyszyła mi domowa atmosfera, drewniane wnętrza, rodzinne spotkania i smakołyki. Wspominam to jako dobre czasy - dlatego też przedsięwzięcie które zaplanowałam ma oddawać tamte "klimaty". Chcę się nimi podzielić z innymi - czyli z Wami.
Zapraszam wszystkich czytelników wraz z rodziną i znajomymi do śledzenia bloga, a w dniu otwarcia "Dobrych Czasów" na filiżankę dobrej kawy oraz skosztowanie domowego ciasta :).

wtorek, 19 marca 2013

Palce lizać

Cała papierkowa robota związana z otwarciem już za mną :). Czas skupić się na sprawach przyjemniejszych, więc dzisiaj uchylę kolejny rąbek tajemnicy związany z naszym lokalem - jeden z produktów menu.


Nasi stali "czytelnicy" na pewno doszukali się wzmianki o wędzonym serze. Wiadomo, że nasz kraj nie należy do liderów w jego produkcji, ale to nie przeszkadza w przygotowywaniu 
serowego smakołyku w taki sposób, aby nie odbiegał on standardem od tych najbardziej znanych. Dzięki przy lokalowej wędzarni, będziemy oferować Wam zawsze świeżo wędzony produkt, który będzie stanowił pyszny dodatek do wina bądź piwa. Starannie dobrani dostawcy, oraz mieszanka najlepszych ziół sprawi, że smak przygotowanej przekąski sprawi, że stanie się ona jedną z głównych atrakcji stołu :)

1 komentarz: