Witam! Mam na imię Jola. Mieszkam w Wejherowie (Kaszuby). Kocham ludzi i tradycję może dlatego, że wakacje spędzałam przeważnie we wsi Loryniec (Wdzydze Kiszewskie). Przez wszystkie lata dojrzewania towarzyszyła mi domowa atmosfera, drewniane wnętrza, rodzinne spotkania i smakołyki. Wspominam to jako dobre czasy - dlatego też przedsięwzięcie które zaplanowałam ma oddawać tamte "klimaty". Chcę się nimi podzielić z innymi - czyli z Wami.
Zapraszam wszystkich czytelników wraz z rodziną i znajomymi do śledzenia bloga, a w dniu otwarcia "Dobrych Czasów" na filiżankę dobrej kawy oraz skosztowanie domowego ciasta :).

poniedziałek, 25 marca 2013

Ogień w kominku

Dzisiejszy dzień wspomnień zakończę gorąco, ponieważ zawsze chciałam posiadać w domu kominek. Naturalny ogień zawsze kojarzył mi się  ze szczęściem i spokojem, dlatego postanowiłam - w lokalu przygotowywanym BĘDZIE  KOMINEK. Sami  zobaczcie, nawet fotografia rozpalonego  ognia  cieszy  oko.









                              Fotografie pochodzą  ze stronki -czterykaty.pl

3 komentarze:

  1. Poproszę kawkę. Wypiję przy kominku :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam-piękne te kominki.Czekam na otwarcie kawiarenki.Lusia z Orla

    OdpowiedzUsuń